Przystanek Spoleto!

Spoleto

To tutaj (między innymi) bije zielone serce Włoch! Miejsce dalekie od tłumu turystów, uciążliwych Azjatów z najnowszymi iPhonami czy zwykłego ulicznego gwaru. Nie spotkacie tu kolejek do najciekawszych atrakcji tego średniowiecznego miasteczka położonego na górzystym terenie Umbrii. 

 

Dlaczego warto przyjechać właśnie tu?

Powodów jest wiele i ile by ich nie wymienić, każdy znajdzie swój. Dlaczego zatem ja wybrałam ten punkt na włoskiej mapie jako moje „must see”?

Wszystko za sprawą imponującego mostu a raczej średniowiecznego akweduktu, który jak wierzyć mieszkańcom jest łakomym kąskiem dla samobójców. Nie, nie, spokojnie… nie w głowie mi takie rzeczy! Zwyczajnie na setkach internetowych zdjęć zrobił na mnie tak niesamowite wrażenie, że musiałam przekonać się na własne oczy czy faktycznie jest co podziwiać. I wiecie co? Nie pomyliłam się! Most posiada 230 metrów szerokości i 80 metrów wysokości. Najprawdopodobniej zbudowano go w celu doprowadzenia wody do miasta z pobliskiego wzgórza. Nie muszę chyba dodawać, że widok z tego inżynierskiego dzieła zapiera dech w piersiach. Uprzedzając nasuwające się pytania śpieszę z odpowiedzią: wejście na most jest bezpłatne, można po nim spacerować w naprawdę bezpieczny sposób bez obaw o swoje życie. Dla aktywnych turystów po drugiej stronie znajduje się wiele tras spacerowych o różnym stopniu trudności, z których oczywiście warto skorzystać.

Spoleto

Spoleto

Przyznajcie… robi wrażenie!

Spacerując po Ponte della Torri (bo tak nazywa się ten olbrzymi most) nasz wzrok przykuje nie tylko wspomniany wcześniej fantastyczny krajobraz, ale także górująca nad miastem pełna wdzięku twierdza–Rocca, która połączona jest z mostem. Wstęp do zamku jest płatny, jednak już sam widok z dziedzińca na rozległe wzgórza Umbrii czy panoramę miasta robi imponujące wrażenie.

 

Spoleto

Spoleto

Nieopodal twierdzy, schodząc do miasta na Via Saffi naszym oczom ukaże się Katedra. Najważniejsza atrakcja miasta. Dumna, okazała, z przepiękną fasadą ozdobioną dużą mozaiką Solsernusa.

 

Natomiast na Piazza della Liberta znajdziemy ruiny historycznego teatru rzymskiego. Przyznacie, że jak na ruiny ma się całkiem dobrze!

 

Jak najlepiej poznać klimat miasta?

Odłóżcie mapy i pozwólcie, żeby nogi same niosły Was po historycznym centrum miasta. Nie bójcie się „zgubić” wśród krętych, brukowanych uliczek. Tylko tak poczujecie klimat jaki ma do zaoferowania Spoleto. Nie brakuje tu historycznych kamiennych budowli,  wybornych restauracji i barów idealnych na szybkie espresso. Galerie sztuki czy małe antykwariaty witrynami zachęcają do odwiedzin. Jeśli lubicie slow travel to właśnie na tacy podałam Wam idealne miejsce do takiej formy odpoczynku.

 

 

Imprezą, która cieszy się dużym powodzeniem w okolicy jest Festival dei DueMondi. Odbywa się corocznie pod koniec czerwca i trwa do połowy lipca. Wówczas to niepozorne miasteczko zamienia się w barwną przystań pełną tańca, przedstawień teatralnych, liryki czy prozy. Szczegóły tego wydarzenia znajdziecie tu: festivaldispoleto.com

Ciekawostki:

1. Wiecie, że w Spoleto swoją siedzibę ma znana na całym świecie producent oliwy Monini?

2. W związku z tym, że miasteczko usytuowane jest na wzgórzu władze miasta/regionu  zadbały oto, żeby połączyć zabytkowe centrum miasta z częścią mieszkalną w całkiem nietypowy sposób.  W Spoleto funkcjonują schody ruchome, którymi z powodzeniem dotrzemy do twierdzy czy innych atrakcji miasta.

Praktycznie:

Biuro informacji turystycznej znajdziemy na Piazza della Liberta.

Nocleg: Polecam oddalony o 5 km Castello di Sant’Angelo in Mercole.

Spodobał Ci się tekst? Będzie mi miło jeśli podzielisz się nim z przyjaciółmi lub zostawisz krótki komentarz. Dla Ciebie to tylko chwila, dla mnie cenna wskazówka. Bądźmy w kontakcie, polub Włochy okiem blondynki na Facebooku i bądź na bieżąco. Codziennie nowe zdjęcia, inspiracje, ciekawe informacje.

Pozdrawiam

Kasia

 

 

 

 

 

10 thoughts on “Przystanek Spoleto!”

  1. ~My Home Rules napisał(a):

    Byłam we Włoszech kilkanaście lat temu, ale w miejscach typowo turystycznych. Nigdy nie zapomnę tłumów przy fontannie Di Trevi. Spoleto wygląda na bardzo przytulne miejsce, most jest świetny. Widziałam jego zdjęcia w sieci, ale nigdy dopiero od Ciebie się dowiedzialam, że jest we Wloszech. Olej Monini to jeden z moich ulubionych. Bardzo ciekawe miejsce, warte odwiedzenia.

    1. wlochyokiemblondynki napisał(a):

      Warte odwiedzenia i to bardzo. To idealne miejsce na spokojny wypoczynek i świetna baza wypadowa do takich miejsc jak Asyż czy Perugia. Polecam gorąco 🙂

  2. ~Ewiczka napisał(a):

    Zgadzam się, że w obliczu mostu człowiek czuje się malutki jak mrówka. Ja akurat mam lęk wysokości, więc raczej podziwiam go z bezpiecznej odległości. Za pierwszym razem doszłam prawie do połowy (przy porywistym wietrze) i majty miałam pełne strachu. Generalnie lubię Spoleto, ale nie jeździmy tam często.

    p.s. Jak się dobrze trafi to można trafić na plan Don Matteo.

    1. wlochyokiemblondynki napisał(a):

      Z lekiem wysokości wejść na ten most to nie dala wyczyn więc gratuluję! Odważyłaś się spróbować a to już duży sukces 🙂 Ja też nie jeżdżę często do Spoleto, ale lubię tam wracać, cisza, spokój i do tego te widoki 🙂 Pozdrawiam

  3. ~Jacek eM: dizajnuch napisał(a):

    Jaaa, jak tam czarownie…
    Nie cierpię tłumów, we Włoszech byłem tylko w wielkich miastach, więc bardzo się cieszę, że trafiłem na ten wpis 🙂

    1. wlochyokiemblondynki napisał(a):

      Doskonale Cię rozumiem, też wolę miejsca z dala od tłumu turystów. Spoleto jest w tym przypadku idealne 🙂

  4. Mialam to szczescie, ze przez rok mieszkalam w sercu Umbrii – w Perugii. Odwiedzilam rowniez Spoleto, ktore skradlo moje serce. Te bajeczne widoki, zamek, tama, lasy… Bajka!

    1. wlochyokiemblondynki napisał(a):

      Szczęściara 🙂 Umbria to zaraz po Toskanii mój ulubiony region. Pięknie tam i tak bardzo, bardzo zielono 🙂

  5. ~ArtMagda napisał(a):

    przepiękna podróż i bajeczne zdjęcia! pozdrawiam 🙂
    https://subiektywnieoliteraturze.blogspot.com/

    1. wlochyokiemblondynki napisał(a):

      Dziękuję 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *